Paweł Goldin

***

Ślady Związku Radzieckiego

zachowały się na ogromnym terytorium –

od Kotliny Minusińskiej

aż po doliny Mekongu i Dunaju

(lniany obrus z plamami sosu).

Polska podróżniczka Maria Naga

pisze o ruinach z charakterystycznymi

ornamentami i granitowymi stelami

trochę na południe od Kerczu, w pobliżu jeziora.

Większość badaczy i naukowców

wiąże Związek Radziecki

z megalitami na Malcie,

Rodos i Gibraltarze, prekolumbijskimi

tęczowymi ptakami Jukatanu,

kanibalami Charkowa i Orenburga.

 

Aleksiej Wiaczesławowicz Cwietkow

ŻONA

ze zbioru opowiadań „Błędne działania”

Od szesnastego roku życia chodzę z ojcem na polowania. Tam i ożeniłem się: ustrzeliłem zwierzynę i poślubiłem ją. Kiedy wlokłem ją za sobą do chaty, czarne z niebieskim odcieniem pióra, opuszczonych w żałobie skrzydeł, ciągnęły się po piasku i igliwiu. Sąsiedzi mi nie uwierzyli, odciąłem sie od tego: „Wybacz, ale to jest jakaś niezwykła zwierzyna łowna, a nie żona!”

Powiedz lepiej, gdzie podział się ojciec? dopytywali się sąsiedzi. Ale nie powiedziałem. Mieszkałem ze swoją żoną nad brzegiem białego jeziora i piłowałem diamentowym pilnikiem jej księżycowe pazury. Na polowanie nie wybrałem się więcej ani razu. Sąsiedzi wkrótce zapomnieli o mnie, wybrawaszy na swoim cmentarzu odpowiedni pagórek i wieszając tam na patyku moje imię. Bez imienia, bez wieku, bez wspomnień i marzeń pełzałem jak kulawy chrząszcz po swojej izbie z nadzieją znalezienia żony.

Ona i teraz niekiedy, w wyjątkowo jasne księżycowe noce, przychodzi, kładzie łapę na moim ramieniu, czule strząsa pstre śmieci snu. Budzi, rozumiem, że „nadszeł czas na spacer.”