Stanisław Bielski

.

*

.

mów
o całkowitym zniknięciu
o wewnętrznym śniegu
wystawiającym zaliczenie
pianistom
którzy zgubili drogę
a także
o partii jedwabiu
o parlamentarnej frakcji
kasztanowych włosów
i samurajskiej precyzji
popiołu z papierosów

(Z cyklu „Wiadomości”)

.

.

*

.

Ty

przebierasz mężczyzn,

jak różaniec,

ściskasz się

z zasmarkanym anglikiem,

chcesz,

żebym był zazdrosny.

To śmieszne,

jak twój perkaty nosek

i rzadkie warkoczyki.

Kocham nie ciebie,

a to falujące miasto,

gdzie gwiazdokształtni sklepikarze

biją mnie z liścia po twarzy.

Wyskoczę z tarasu

na wieży ratusza,

będę wirować,

jak postrzelony ptak,

między nalanymi biskupami

i zamyślonymi Chrustusami

ze spracowanymi rękoma.

.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s