Sasza Moroz

*
ogromne jesienne pole
seria opisów, w których
ogromne ryby
pomarańcze, cytryny, mielony kminek
samotworzące się obiekty
zamalowane lustra
forma sonatowa
ćwiczenie numer jeden
ślad po saniach

*
formy wyjścia za granice kręgu
piłka nożna
płaszczyzna
może czynić to, czego nauczyli ją robić
delfiny
ta
delfiny
ta ta ta to to (niskie w środku, bliżej końca)
ta to ta ta to ta

*
plunął resztkami pasty do zębów na plecy
marchew cebula jedna
ziemniaków też cztery
pomidory trzy
pierwszy dzień opadów śniegu
marksa sto siedemdziesiąt siedem pięćdziesiąt jeden
nieoczekiwane posunięcia
rybiki
trzy dni chodziliśmy po ciemku, na czwarty pojechaliśmy na dworzec i zwiedziliśmy miasto
kamienie nazębne
sny o białym śliniku
własna siwizna na cudzej głowie
sny o grudach
sny o krewnych
dwa (trzy) leśne obrazki; pociąg, spadła
szprycha
-cyna
-cyna
charyzmatycy krótkie sufity
zmięta pomięta bawełna chruszczowki
martwy ptaszek w wodzie, pełnej meduz
niedźwiadki w jadalni
rumiany chłopczyk
żelazny chłopczyk

(przekład z j. rosyjskiego)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s