Lidia Jusupowa

mój dziadek był zrobiony z mydła

mój dziadek był zrobiony z mydła
i pisał książki o buntach
obdarowywał mnie nakręcanymi niedźwiedziami
każdy niedźwiedź miał na plecach kluczyk
po przekręceniu kluczyka
niedźwiedź ożywał
i powoli z wyniosłością obracał się
nasze spojrzenia nigdy się nie spotykały
pewnego razu zimą
znalazłam list dziadka do taty
wysłany do Jakucji
gdzie tato płukał złoto
to był moralizatorski list
składający się z utartych frazesów
był napisany przepięknym charakterem pisma
dziadka żona-ichtiolog
płynie pod prąd po ciemnym korytarzu
i patrzy na mnie
patrzy

Reklamy