Siemion Chanin

* * *

 

po co tak krzyczałem, że jestem elektrykiem

przecież nie jestem nim

co mnie napadło

pokazywałem palcami na gniazdka

tuliłem się do osłony i obejmowałem licznik

nikt nie uwierzył

oto świadectwa, patrzcie, oto dokumenty

ze wszystkich kieszeni sterczą kable

milczą i patrzą

przecież w pięć minut podłączę cały obwód

nikt mnie nie powstrzyma gdy zacznę lutować

co z was za ludzie

kiwają głowami z niedowierzaniem

nie ty nam jesteś potrzebny, mówią

dajcie nam elektryka

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s